Jaki Linux?

No dobrze, ale co tu wybrać? To prawda, że mając taki ogrom wyboru można się nabawić bólu głowy. Ciężko się też zdecydować gdyż jedna dystrybucja oferuje coś, czego nie oferuje inna.

Na szczęście z czasem jak poznawałem Linuxa to nie miało już większego znaczenia gdyż każdą dystrybucję można skonfigurować wedle własnych upodobań.
Sęk jednak w tym, że do tego trzeba mieć zamiłowanie i czas.

Dla osób, które jednak chcą pracować na gotowym systemie, który jest niezawodny, a instalacja oprogramowania jest bardzo łatwa i nie przysparza żadnych problemów polecam już tak zwane „gotowe” skonfigurowane dystrybucje.

Istotnym jest też zwrócenie uwagi na to, jakie dana dystrybucja ma wsparcie ze strony społeczności. Każda dystrybucja ma zgromadzoną wokół siebie społeczność na forach, portalach, blogach, etc. Największe, a może poprawniej by było napisać te najbardziej popularne dystrybucje oczywiście mają największą społeczność, a co za tym idzie najlepsze wsparcie.
Jednak tutaj też udzielę Wam rady „od serca”: Nie nadużywajcie „gościnności” tejże społeczności.
Ja wolałem czytać, szukałem rozwiązań z pomocą wujka Google, zdobywałem książki i oglądałem kursy/poradniki. Internet to skarbnica wiedzy. Wystarczy tylko pogrzebać.

No dobrze, ale może w końcu napiszę, które są te najpopularniejsze? Otóż dla mnie jednym z wyznaczników popularności danej dystrybucji jest strona DistroWatch i tam po prawej stronie znajduje się lista z dystrybucjami. Dwie pierwsze dystrybucje zazwyczaj to Mint i Ubuntu i one też, a już szczególnie Ubuntu ma najlepsze wsparcie z możliwych.

Te dwie właśnie są najpopularniejszymi dystrybucjami wśród początkujących użytkowników systemu GNU/Linux i te dwie właśnie bardzo polecam. Oczywiście, że wielu entuzjastów Linuksa pewnie będzie miało własną i nie rzadko odmienną opinię próbując wskazać na dystrybucje takie jak Debian, Fedora, openSUSE, które moim zdaniem są bardzo dobrymi dystrybucjami, ale kierując się własnym doświadczeniem jednak pozostanę w tej kwestii nieugięty.

Są też i inne dystrybucje takie jak Zorin, który próbuje nawet wyglądem przypominać MS Windows, ale po chorobę mi wygląd MS Windows. Co w nim jest takiego ładnego? No, ale ok, bo tu niby chodzi o to by łatwiej się było przestawić. Jest i PCLinuxOS i wiele innych, ale bazują one w większości i tak na Ubuntu, i najczęściej nie są dopracowane i zdarza się, że coś może się w nich „pokiełbasić”.

Osobiście sam używam Ubuntu nawet w tej chwili i jest to moja „priorytetowa” dystrybucja. Niestety jest to raczej dystrybucja na nowszy sprzęt i w przypadku, gdy szukasz dystrybucji na starszy laptop lub komputer stacjonarny to polecam rodzinę buntu tak jak:

Xubuntu
Lubuntu

Albo jeszcze Mint Mate edition lub Mint ze środowiskiem XFCE.

No i to już by było na tyle w kwestii wyboru. Życzę miłej zabawy i pozdrawiam.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *